1
2
3
4
5

Nie rezygnuj z czekolady



Theobroma cacao Niewiele jest osób, które mogą z przekonaniem powiedzieć, że nie lubią czekolady. Sięgamy po nią, gdy dopada nas chandra, kiedy czujemy się osłabieni. Jest prawdziwym rarytasem dla smakoszy słodyczy.


Rozpływa się w ustach i kojarzy z beztroską dzieciństwa.Ci, którzy oglądali film Czekolada, z Juliette Binoche i Johnnym Depp w rolach głównych, nawet jeśli wcześniej gardzili czekoladą, po seansie z pewnością zapałali do niej dziką namiętnością.

Nazwa drzewa Theobroma cacao, z którego ziaren wytwarza się czekoladę, pochodzi od greckich słów theos (bóg) i broma (napój), czyli napój bogów. Wiele postaci historycznych ceniło czekoladę i zachwalało ją w swoim otoczeniu. Goethe nigdy nie wybierał się w podróż bez odpowiedniego zapasu czekolady, a Balzak, jeszcze przed naukowcami, odkrył pobudzające działanie tego przysmaku. Królowa Maria Teresa Austriacka zwykła mówić: "Mam dwie pasje – króla i czekoladę".

Czekolada, w swojej europejskiej historii, przeżywała wzloty i upadki. Także współcześnie, czekoladzie przypisuje się zarówno dobre, jak i niekorzystne właściwości. Gorzka czekolada, tak jak kakao, zawiera spore ilości magnezu (112mg/100g), a także potas (365mg/100g) i fosforu (173mg/100g). Jednak przyswajalność tych składników mineralnych dla organizmu człowieka jest ograniczona, ze względu na występowanie fitynianów, tanin i fosforanów. Mleczne odmiany czekolady dodatkowo zawierają wapń (ok. 200Mg/100g) oraz niewielkie ilości niezbędnych dla organizmu pierwiastków: żelaza, sodu, fluoru i miedzi. Czekolada, to również źródło witaminy B1, B2 oraz PP.

Słodka tabliczka jest również źródłem tłuszczu, węglowodanów, błonnika i białek – przez co świetnie nadaje się na posiłek regeneracyjny, w czasie wzmożonego wysiłku fizycznego. Jej wartość energetyczna wynosi około 500kcal/100g. Czekolada jest zbawienna w okresach wytężonej pracy umysłu, ze względu na zawarte w niej cukry proste i magnez, które wspomagają pracę mózgu i stymulują przewodnictwo nerwowe. Honorowi dawcy otrzymują tabliczkę czekolady po każdorazowym oddaniu krwi. Uwzględnia się ją nawet w racjach pokarmowych kosmonautów.

Czekoladzie towarzyszą mity dotyczące jej wpływu na powstawanie próchnicy. Stomatolodzy jednak zaprzeczają, zwracając uwagę, że ten dobroczynny przysmak pozostaje w ustach dużo krócej, niż cukierki, czy lizaki i przy zachowaniu standardowej higieny jamy ustnej (mycie zębów lub żucie gumy - obniżającej odczyn PH w ustach - po każdym posiłku), nie stanowi zagrożenia dla naszych zębów.

Ostatnie badania naukowców z Uniwersytetu Michigan, ogłoszone na Kongresie Kardiologów, donoszą, że dwie łyżki płynnej, gorzkiej czekolady dziennie, dzięki zawartości flawanoidów, działają, jak aspiryna – zapobiegają udarowi mózgu i zawałowi serca.

Czekolada ma działanie relaksujące i uspokajające, a zawarta w niej teobromina działa tonizująco na centralny układ nerwowy. Aby dopełnić obrazu dobroczynnego działania czekolady należy dodać, że, dzięki zawartej w niej fenyloetyloaminie, ma działanie antydepresyjne. Ten sam związek chemiczny jest wydzielany w organizmie człowieka, kiedy jest zakochany. Czekolada widnieje też od dawna na nieformalnej liście afrodyzjaków - zaraz obok szampana, truskawek i ostryg. Gdyby nawet nie potwierdzały tego badania naukowe, to przecież nie zaszkodzi w to wierzyć!
  1. Polityka prywatności
  2. Regulamin serwisu
  3. Regulamin zamieszczania reklam
  4. Kontakt
  5. Mapa serwisu
Projekt i program Interhead.pl